HomeWydarzenia ChybanapewnoJak wyglądało życie 100 lat temu?

Francuski sen Allena

W oscarowym filmie Woodiego Allena „O północy w Paryżu” główny bohater (grany przez Owena Willsona), podczas swojego wyjazdu do Paryża, każdej nocy przenosi się w świat francuskiej bohemy lat 20., spaceruje po ulicach miasta, poznaje wybitne postaci świata sztuki i literatury. Film przemyca myśl o tęsknocie za tym, co było. O epoce, która minęła. Wzbudza ciekawość, sentyment i niewyjaśnioną tęsknotę. Pobudza do refleksji: jacy byli ludzie w tym czasie, jak wyglądało ich życie, jak się ubierali, co pili i jedli, jakie były ich zmagania z codziennością, za czym tęsknili? Według amerykańskiego reżysera każdy ma swoją „belle époque”, do której podświadomie tęskni gdzieś w środku.

 

Myślę sobie — takie rzeczy tylko w filmach — bo Paryż, bo lata 20., bo niewyjaśniony sposób podróży w czasie. I choć nie jestem wierną fanką komedii romantycznych, tę akurat lubię bardzo. Bardzo lubię też myśleć o filmie po filmie, a to dzieło Allena wraca do mnie w różnych momentach mojego życia. Właśnie zdałam sobie sprawę, że chciałabym jeszcze raz dokładniej go sobie przypomnieć.

 

„O północy w Paryżu” to oczywiście podkoloryzowana, romantyczna wizja przeszłości stworzona na potrzeby konwencji komedii romantycznych, w stylu opowieści charakterystycznej dla Woodiego Allena. Zastanawia mnie jednak, czy nachodzi Was czasem refleksja, jak żyło się ludziom 100 lat temu w miejscu, w którym mieszkamy? Jak wyglądało nasze miasto i życie jego mieszkańców?

 

 

Animowane pocztówki przedwojennych miast

Ja, w miniony weekend miałam okazję doświadczyć pierwszej w moim życiu podróży w czasie. Wszystko dzięki firmie Koral Firm, która, oprócz tworzenia teledysków i realizacji transmisji telewizyjnych na żywo, specjalizuje się w tworzeniu animowanych pocztówek miast z początków ubiegłego wieku. Zapraszam do obejrzenia przykładowego filmiku, który z pewnością rozjaśni, w jaki sposób pocztówki zostają animowane przez reżyserski duet Dariusza Kuczery i Sylwestra Korala.

 

 

 

 

Oprócz wyżej pokazanego filmiku, Panowie zrealizowali m.in. animację widoku Placu Franciszka Józefa w Bytomiu, widoku przedwojennego Opola oraz animację jednej z pierwszych walk Powstania Warszawskiego na ul. Marszałkowskiej.

Kolejna produkcja jest właśnie w trakcie realizacji — zakłada stworzenie sześciu animowanych pocztówek przedwojennego Kędzierzyna-Koźla. Cała praca polega na umiejętnym połączeniu niemalże stuletnich fotografii z animowanym ruchem aktorów, dzięki czemu pocztówka staje się „żywa” i mamy wrażenie, jakbyśmy byli bohaterami filmu Allena w lokalnej i równie ciekawej wersji.

 

 

Obserwacja całego planu zdjęciowego — rozmieszczenia scen, pracy ze statystami, reżyserii, a na końcu tajników postprodukcji — jest dla mnie niezwykle cennym i ciekawym doświadczeniem. Ogromnie się cieszę, że mogłam stać się choć drobniutką częścią tego wydarzenia. Już nie mogę doczekać się efektu końcowego! Na ten moment zostawiam Was ze zdjęciami i atmosferą planu, wprost z zielonej (na zdjęciach b&w), najlepszej dla postprodukcji murawy Stadionu Kuźniczka w Kędzierzynie-Koźlu.

 

 

Moja pierwsza, w pełni czarno-biała galeria zdjęciowa.

Jak można inaczej, gdy w grę wchodzą podróże w czasie?

 

 

Usługi Kreatywne