HomeKobiecy biznesPodsumowanie roku

Podsumowanie 2018

Większość osób podsumowanie roku 2018 ma już za sobą. W końcu przyszedł czas na Chybanapewno.

Aby rozpocząć nowe, trzeba rozliczyć się z tym starym.

 

 

A tooo, to zdecydowanie ważne dla mnie zdjęcie. Zrobiłam je na potrzeby przedstawienia się w najcudowniejszej szkole biznesu online dla kobiet (choć w tym roku pojawił się wspaniały Rodzynek) – Latającej Szkoły Agaty Dutkowskiej. Jeśli jakimś cudem jeszcze nie znasz tej szkoły, polecam zapisać się na Newsletter, zrozumiesz wszystko.

 

Wracając do zdjęcia, lubię je, bo przedstawia cały misz-masz mojego biura: aparaty, dokumenty, blendy, ważne książki i albumy, no i wariaty – czyli ważne dla mnie zdjęcia bliskich mi osób. Jakoś tak mam, że fotografie ładują moją baterię i nie wyobrażam sobie bez nich żadnego pomieszczenia, a już szczególnie takiego, w którym pracuję. O baterię należy dbać zawsze 🙂

Zdjęcie zrobione we wrześniu – niby tak krótki okres, a tyle zmian we mnie od tego czasu.

 

Początek Nowego Roku

Rozpoczęliśmy 2019 rok. Jak on rozpoczął się u Ciebie? Z przytupem, czy raczej w wersji slow?

Zdaję sobie sprawę, jak ważne są podsumowania – pozwalają nam spojrzeć z dystansu na cały rok, poukładać działania, zauważyć błędy i przypomnieć sobie najpiękniejsze chwile. Dla mnie koniec roku, to przede wszystkim czas dla rodziny. To również kończenie rozpoczętych projektów i mały wyścig, by ze wszystkim zdążyć na czas.

 

Z powodu tego, jak ważny jest dla mnie temat podsumowań, postanowiłam tym razem dać sobie na to odpowiednią przestrzeń i czas właśnie.

 

Tabelki, rozpiski, analizy – tak w ostatnim czasie wyglądał mój dzień roboczy. Z Wami chciałam podzielić się tym, co najprzyjemniejsze – pamiątkami zaklętymi w fotografii i tym, co działo się u mnie na stronie.

Zaczynamy!

 

 

 

STYCZEŃ

Dopiero zaczynam, a już jestem ogromnie wdzięczna, że zdecydowałam się na ten ruch. W styczniu po raz pierwszy przed moim obiektywem zagościła Ola Żabicka – Wychowanie przez wzmacnianie i wniosła wiele dobrego w moje życie! Zajrzyjcie koniecznie TUTAJ – znajdziecie tam efekty naszej współpracy oraz szerszy opis tego, jakimi ważnymi rzeczami zajmuje się Ola.  Styczeń, to również inspirujące spotkanie w Katowicach z Katarzyną Głąb – Po sukces na szpilkach na moich ukochanych Latających Kręgach oraz fotorelacja z zimowego spaceru w magicznym, kuźniańskim lesie – Radość z prawdziwej zimy.

 

 

 

 

 

 

 

LUTY

To zdecydowanie najbardziej męski miesiąc u Chybanapewno. Przede wszystkim z powodu realizacji zlecenia dla Karola Cieśli z firmy CKBAU, który specjalizuje się w projektowaniu i inżynierii budowlanej. Stworzyłam dla Niego identyfikację wizualną oraz dwujęzyczną stronę internetową. Więcej na temat naszej pracy znajdziesz TUTAJ, zapraszam!

 

W lutym ukończyłam także realizację dla Restauracji NOVA w mojej rodzinnej miejscowości. Było to dla mnie bardzo ciekawe zlecenie, ponieważ strona została oparta o zdjęcia mojego autorstwa. Realizacja zakładała również stworzenie projektów graficznych. Więcej na temat tego zlecenia znajdziecie TUTAJ. 

 

I jeszcze kąsek prywaty i wspomnienie zimowej wyprawy do Rzymu, gdzie pusto, zimno i bez kolejek 🙂 Bonjourno Italia!

 

 

 

 

 

 

 

MARZEC

Marzec to miesiąc przebudzenia. Dla Chybanapewno był to boski miesiąc ze wspaniałymi kobietami. I nie tylko! Odwiedziłam moją ulubioną szkołę językową z Bielska-Białej – For You od energetycznej Agaty Kowalskiej. Stworzyłam fotorelację ze szkolenia oraz galerię zdjęć, którą For You wykorzystuje na swojej stronie internetowej oraz w materiałach do druku. Ogromnie cieszy mnie ten widok! Sesja dla For You 

 

W marcu stworzyłam również filmik reklamowy z warsztatów tworzenia eko-biżuterii z Kasią Kruszenko, twórczynią najpiękniejszych na świecie naszyjników i bransoletek Dizajneko. Więcej TUTAJ>>. A to wszystko działo się w mojej ulubionej pracowni DSCeramika w Gliwicach, z którą również miałam olbrzymią przyjemność współpracować wcześniej, a jak się okazało w połowie roku – również i później 🙂 KLIK.

 

Wertując pliki odkryłam również, że w tym miesiącu dokończyłam zlecenie, które było dla mnie bardzo istotne i z pewnością chciałabym w 2019 r. rozwinąć tę odnogę mojej działalności, mianowicie – graficzne opracowywanie kursów online – zapraszam do opisu zlecenia dla SKIN EKSPERT, Pani Agnieszki Zielińskiej WIĘCEJ>> 

 

Cudny marzec!

 

 

 

 

 

KWIECIEŃ

To przede wszystkim czas na pracę nad nową wersją strony Chybanapewno, na której właśnie jesteś <3 Czas ogromnej pracy, ale także duża satysfakcja z odhaczenia ważnej pozycji na liście to-do. Poza tym, wioooosna! 🙂

 

 

To również jedna z moich najulubieńszych, słodkich sesji dla Kuki – Przystanek Smaku. W 2019 chciałabym takich więcej! KLIK

 

 

 

 

MAJ I CZERWIEC

To miesiące poświęcone na bardziej na działania offline. Było słodko i pracowicie 🙂 Dużo czasu poświęciłam również na dopracowaniu strony internetowej dla DLO w Raciborzu oraz stworzenia materiałów do druku, spójnych z opracowaną wcześniej identyfikacją wizualną.

 

 

 

 

LIPIEC

Miesiąc podróży w czasie i pięknej przygody w Kołobrzegu. Ale po kolei. Dzięki uprzejmości firmy Koral Film, mogłam stać się częścią produkcji tworzenia animowanych pocztówek przedwojennych miast. Jak wyglądało życie 100 lat temu? TUTAJ>>  możesz zobaczyć relację z planu zdjęciowego w Kędzierzynie-Koźlu.

 

 

 

 

No i chyba jedna z moich NAJPRZYJEMNIEJSZYCH zleceń, które wykonałam dla DSApartament w Kołobrzegu. Na potrzebę strony internetowej wykonałam pełną galerię zdjęć i spędziłam cudowny czas w nowoczesnym i przytulnym apartamencie nad polskim morzem, które kocham ponad życie! Koniecznie zerknij na efekty naszej pracy KLIK i tylko spójrz, jak tam pięknie.

 

 

 

 

SIERPIEŃ

Wakacyjny miesiąc przyniósł mi kolejne ciekawe zlecenie, związane ze stworzeniem strony dla firmy ZPUH Czarysz, która na rynku działa już od ponad trzydziestu lat. Stworzenie takiej strony było dla mnie wyzwaniem, ponieważ firma działa w specyficznej branży, o której wcześniej wiedziałam niewiele. Mam nadzieję, że spodoba Ci się efekt końcowy, możesz zobaczyć go TUTAJ>>. Na potrzeby strony stworzyłam sesję zdjęciową, której efekty możesz zobaczyć poniżej.

 

 

 

 

Sierpień to również miesiąc bardzo ważnych dla mnie wydarzeń. Działo się sporo! M.in. zbierałam szczękę z podłogi na widok szkockiej przyrody. Wszystko opisałam w tym miejscu: Opowieść spod mchu i paproci

 

 

 

 

WRZESIEŃ

We wrześniu zrealizowałam wyzwanie #wrzesieńzchybanapewno, podczas którego codziennie dodawałam zdjęcie na profil firmowy na Facebooku. To była bardzo ciekawa i mobilizująca akcja, która jeszcze bardziej pozwoliła mi czerpać radość z robienia i dzielenia się zdjęciami.

 

 

 

 

PAŹDZIERNIK

Miesiąc dwóch wspaniałych powrotów do Chybanapewno – jesienna sesja wizerunkowa dla Oli Żabickiej – Wychowanie przez wzmacnianie oraz kolejna sesja dla pięknej Ani Rutkiewicz, prowadzącej blog oraz specjalne warsztaty z Naturalnej Pielęgnacji – więcej o naszej współpracy TUTAJ>>.

 

 

 

 

 

LISTOPAD

Listopad, to dla mnie jeden z ważniejszych miesięcy w tym roku. Po raz trzeci spotkałam się z Morzem Bałtyckim, szarym, jesiennym, zimnym – niezmiennie pięknym. Pojechałam na Zlot Latającej Szkoły do Gdyni, gdzie spotkałam mnóstwo pięknych, mądrych i inspirujących Kobiet. To było mocne przeżycie i myślę, że pracuje we mnie do dzisiaj. Jestem ogromnie wdzięczna, że mogłam tam być. Na moim blogu przygotowałam specjalną relację z tego wydarzenia: Odwaga, obfitość, pięty, żółć i hajs

 

 

 

 

 

GRUDZIEŃ

Grudzień to czas szczególny, dość zwariowany. Myślę, ze w tym roku udało mi się go przetrwać w większym spokoju i opanowaniu, niż w poprzednich latach. Nie ukrywam, że ta zmiana zdecydowanie przypadła mi do gustu. Oprócz tego poznałam dużo ciekawych osób i rozpoczęłam projekty, które swój finał będą miały już w nowym roku.

 

 

 

 

 

Uff… udało Ci się przebrnąć cały rok z Chybanapewno? Dziękuję, że zechciałaś/zechciałeś przeczytać ten post do samego końca. Jestem naprawdę ogromnie wdzięczna! 🙂

 

Oczywiście, trudno jest tu zawrzeć wszystkie aktywności, bo było ich troszku więcej.  Mniejsze i większe, wszystkie jednakowo istotne. Z podsumowania wyciągnęłam wiele lekcji i styczeń będzie zdecydowanie MIESIĄCEM ZMIAN U CHYBANAPEWNO – plan gotowy, a jego pierwszy punkt brzmi: STWORZENIE NEWSLETTERA (w końcu! )

 

Czego sobie życzę? Przede wszystkim więcej sesji zdjęciowych i więcej stron internetowych opartych o moje zdjęcia. Więcej tych wszystkich wspaniałych ludzi i Klientów, takich jak Ci, którzy do tej pory pojawili się w moim życiu.

 

Życzę Ci wspaniałego, nowego roku 2019! Niech będzie łaskawy w dawaniu lekcji 🙂

 

Usługi Kreatywne